Powiększanie ust przy pomocy igły

powiększanie ust zabiegKwas hialuronowy jest już powszechnie stosowany do powiększania ust i robi się to od dłuższego czasu, ale cały czas podnoszone są liczne głosy sprzeciwu. Z jednej strony, zżymają się zwolennicy naturalnego piękna, dla których takie zabiegi są czymś nienaturalnym, chociaż wiele osób traktuje je niczym nakładanie kremu na noc. Z drugiej strony, są też głosy mówiące o ryzyku dla zdrowia. Czy są uzasadnione? I jaką klinikę wybrać do wykonania zabiegu?

zabieg modelowania ustZacząć trzeba od tego, że kwas hialuronowy nie jest wcale obcą dla nas substancją. Wręcz przeciwnie, znajduje się on w każdym organizmie żywym, gdzie zajmuje się m.in. wiązaniem cząsteczek wody w skórze właściwej. Z wiekiem tego kwasu jest w naszym ciele coraz mniej, co przyczynia się do pojawiania się zmarszczek. Jest to substancja w pełni naturalna, więc ani w swojej czystej postaci, ani jako preparat medyczny, nie wymaga żadnych specjalnych testów skórnych przed podaniem. Już ją w sobie posiadamy.

Kwas hialuronowy wcale nie służy też tylko do powiększania ust. Zazwyczaj oczywiście pacjentki poddające się zabiegowi jego wstrzyknięcia chcą w ten sposób skorygować zbyt małą dolną lub górną wargę, przez co nabierają one bardziej ponętnego charakteru i redukuje się ich dysproporcja. W wersji podstawowej kwas służy do nawilżania tkanek i jeśli tylko nie zostanie podany w zdecydowanie za dużych ilościach, na pewno nie uzyska się wulgarnego, nieprzyjemnego efektu przerysowania.

Przebieg zabiegu

Teoretycznie, zabieg powinien trwać kilkanaście minut. Zgadzają się z tym praktycy, którzy mówią o 15-30 minutach w zależności od tego, jaki preparat zostanie wykorzystany, w jakiej ilości i jakie znieczulenie zostanie wykorzystane (miejscowe czy przewodowe). Czasami zabieg wydłuża się przez miejscowe zastosowanie adrenaliny, co blokuje krwawienie. Usta są bardzo wrażliwą częścią naszego ciała i pomimo stosowania bardzo cienkich igieł lub kaniuli, zabieg może być bolesny. Znieczulenie zmniejszy nieprzyjemne doznania tylko w większej lub mniejszej części.

modelowane ust

Duże znaczenie ma tutaj próg bólu pacjentów. Wiele pacjentek skarży się na bolesność zabiegu. W ich przypadku zazwyczaj stosuje się liczne przerwy w czasie podawania kwasu, by mogły one trochę odpocząć. Zalecane jest też maksymalne skracanie czasu procedury, kiedy zgłaszana jest bolesność. Kwas hialuronowy, jako substancja normalnie wykorzystywana przez nasze ciało, po pewnym czasie wchłania się i jest rozprowadzany po całym organizmie. Sprawia to, że pojawiający się natychmiast po podaniu specyfiku efekt zaczyna powoli zanikać z czasem, a po około 6 miesiącach jest on już dalece niewystarczający. Trzeba go wtedy powtórzyć, ale należy pamiętać, że opuchlizna i drobne zasinienia to efekty uboczne, których należy się spodziewać, więc dobrze jest ustalić termin podania specyfiku na czas, kiedy można przynajmniej 2-3 spokojnie odpocząć przed powrotem do normalnej aktywności.

Najlepiej zabiegi wykonywać na początku weekendu. Naturalność efektu podania kwasu zależy głównie od jakości preparatu i sposobu podania. Opuchlizna i siniaki są czymś normalnym, zwłaszcza po pierwszym zabiegu. Czasami przy kolejnych zabiegach już się nie pojawiają, chociaż zawsze trzeba się liczyć z silną opuchlizną po podaniu preparatu. Sam kwas hialuronowy nie powoduje reakcji alergicznej, ale elementy preparatu, którego jest częścią, już mogą to spowodować. Zawsze trzeba się liczyć, że zbieg będzie wiązał się z silną opuchlizną lub wylewami podskórnymi, które miną w ciągu kilku dni, ale w tym czasie zazwyczaj trzeba się wyłączyć z codziennego życia.

Autor

dr n.med. Ida Niedziałkowska

specjalista medycyny estetycznej;
Członek Towarzystwa Lekarzy Medycyny Estetycznej;

Zobacz również